Wiedza

Kalkulator płyty fundamentowej: czego nie policzy i co dostajesz w 48 godzin

Autor: Wojciech Tracichleb 11 min czytania

Jeśli wpisałeś w wyszukiwarkę „kalkulator płyty fundamentowej”, to prawdopodobnie z dwóch powodów naraz. Chcesz wiedzieć, czy płyta mieści się w Twoim budżecie, i nie chcesz w tym celu odbierać telefonów od handlowca. Oba powody są w porządku i oba da się załatwić, tylko nie kalkulatorem.

Kalkulatora na tej stronie nie znajdziesz, a zamiast niego opisuję tu, czego kalkulator nie jest w stanie wiedzieć, co trzeba nam wysłać, co po kolei czytamy przez te 48 godzin i co wraca do Ciebie mailem.

Trzy rzeczy, których kalkulator nie wie

Każdy kalkulator płyty robi to samo: bierze powierzchnię i mnoży ją przez stawkę. Powierzchnia jest prawdziwa, stawka nie, bo to właśnie ona różni się najmocniej między jedną działką a drugą. Są trzy rzeczy, o które kalkulator nie zapyta, a które przesuwają cenę bardziej niż metry.

Pierwsza to Twój projekt, bo płyta o tej samej powierzchni bywa zupełnie różną robotą, zależnie od tego, co narysował konstruktor: ile stali wchodzi w metr kwadratowy, jaka jest grubość, czy pod słupami są stopy, czy w projekcie stoi ściana żelbetowa, czy płyta ma obniżenia. Każda z tych rzeczy jest widoczna na rysunkach i każda zmienia cenę, a żadnej nie da się zgadnąć z metrażu.

Druga to grunt, a dokładniej to, co leży pod humusem: podbudowę 30 cm z kruszywa robimy pod każdą płytą, także wtedy, gdy warunki są dobre. Różnica zaczyna się niżej: jeśli pod humusem leży glina albo grunt, który nie utrzyma budynku, trzeba go wybrać i zastąpić kruszywem, a to zmienia liczbę godzin koparki i liczbę ton materiału. Tego nie widać ani na rysunku domu, ani na zdjęciu działki, tylko w badaniach geotechnicznych.

Trzecia to miejsce i termin, czyli dwie rzeczy, o które kalkulator w ogóle nie pyta: standardowo pracujemy do ok. 50 km od naszej bazy tuż obok Tarnowskich Gór i w tym zasięgu dojazd nie zmienia ceny: dziesięć czy pięćdziesiąt kilometrów to jeszcze rozsądna odległość, a przyjazdów na budowę jest niewiele, bo dużo pracy wykonujemy u siebie w zakładzie. Sporadycznie jeździmy w okolice Krakowa i Wrocławia, a wtedy dojazd ludzi i sprzętu stoi w wycenie jako osobna pozycja. Do tego w kwartale robimy tylko kilka płyt, więc miesiąc, w którym chcesz mieć płytę, decyduje o tym, czy w ogóle mamy dla Ciebie wolne okno.

Liczba z takiego mnożenia opisuje płytę uśrednioną, a Ty budujesz konkretną. Dlatego zamiast kalkulatora liczymy Twoją płytę z dokumentów i odsyłamy cenę mailem.

Co wysyłasz i dlaczego akurat to

Żeby policzyć konkretną płytę, potrzebujemy rysunków (załączasz je w formularzu - plik, nie link), miejscowości budowy i planowanego miesiąca. Dzięki temu od razu sprawdzimy, czy budowa jest w zasięgu naszego działania i czy dysponujemy terminem. Do tego dochodzą badania geotechniczne działki, a to jedyny załącznik, bez którego formularza nie da się wysłać.

Rysunki chcemy dostać jako pliki, a nie jako odnośnik do katalogu biura projektowego. Powód jest prosty: z nazwy projektu wiemy tylko, jak dom się nazywa, a z rysunków widzimy obrys, grubość i zbrojenie. Jeśli budujesz z projektu typowego, rozpoznamy go z samych rysunków, więc link niczego nie dokłada. Przyjmujemy do dziesięciu plików w formatach PDF, JPG, PNG, HEIC, TIFF, DWG, DXF i ZIP; jeden plik może mieć do 100 MB, wszystkie razem do 125 MB. Najbardziej przydają się rzut fundamentów, przekrój, projekt konstrukcyjny płyty i plan zagospodarowania terenu, czyli mapka z naniesionym umiejscowieniem budynku.

Badania geotechniczne załączasz osobno, do pięciu plików i łącznie do 50 MB. Wiem, że to podnosi poprzeczkę, i zostawiamy ten warunek świadomie. Bo kto zaczął już załatwiać pozwolenie na budowę, badania po prostu ma, a kto ich jeszcze nie ma, dostałby ode mnie cenę wziętą z innej budowy, której nie chcę wysyłać, bo na jego budowie i tak trzeba by ją potem prostować.

Miejscowość budowy i planowany miesiąc decydują o dojeździe i o terminie. O miesiąc pytamy również dlatego, że dla różnych pór roku oferta brzmi inaczej: przy terminie zimowym uprzedzamy, że betonowanie może się przesunąć, bo nie lejemy betonu przed mrozem. Pytamy też o pozwolenie na budowę, z trzema odpowiedziami do wyboru: masz prawomocne, jesteś w trakcie załatwiania albo jeszcze nie. To pytanie mówi nam, na jakim etapie jesteś, i nic poza tym; odpowiedź „jeszcze nie” nie wyklucza Cię z wyceny. Wymagany jest e-mail, telefon możesz zostawić, ale nie musisz.

Masz komplet? Formularz wyceny zajmie Ci kilka minut, resztę robimy my.

Nie masz projektu płyty albo badań: to dwie różne sytuacje

Brak projektu konstrukcyjnego płyty nie jest przeszkodą. Minimum, żeby oszacować cenę, to rysunki architektoniczne: rozumiemy, że zanim zlecisz architektowi zaprojektowanie albo przeprojektowanie płyty, chcesz wiedzieć, ile ona pod ten konkretny dom w ogóle kosztuje. Projekt techniczny samej płyty należy do zakresu architekta adaptującego, a gdyby go nie przygotował, sporządzi go nasz konstruktor. Wchodzi on do gry tylko w takiej sytuacji: gdy architekt nie może albo nie chce przeprojektować fundamentu na płytę. Cudzych projektów nie modyfikujemy i nie odchudzamy. Co dokładnie musi się w takim projekcie znaleźć, opisuję w tekście o projekcie płyty fundamentowej.

Brak badań geotechnicznych to zupełnie inna sytuacja i wtedy formularz wyceny nie jest dla Ciebie właściwym miejscem. Napisz do nas zwykłą wiadomością na kontakt@pewnaplyta.pl albo przez formularz kontaktowy, odpowiemy na pytania, a do wyceny wrócimy, gdy badania będą gotowe. Nie zamawiamy ich za Ciebie i nie pośredniczymy w ich zlecaniu. Ale i tak będziesz ich potrzebował, bo bez rozpoznania gruntu konstruktor nie zaprojektuje płyty. Co takie badanie zawiera i po co się je robi, tłumaczę w tekście o badaniach geotechnicznych.

Co robimy przez te 48 godzin

95 % wycen wysyłamy w ciągu 48 godzin w dni robocze, licząc od chwili, w której mamy komplet informacji potrzebnych do policzenia płyty. Ponad połowa wychodzi w ciągu doby. Ten zegar rusza od skompletowania, a nie od kliknięcia „wyślij”: jeśli czegoś brakuje albo rysunek jest nieczytelny, piszemy z konkretną prośbą i czekamy na odpowiedź.

Zaczynamy od geometrii. Z rzutu fundamentów odczytujemy obrys i powierzchnię, a jeśli rzutu fundamentów nie ma, bierzemy rzut parteru i pracujemy na obrysie ścian; płytę robimy 5 cm szerzej niż ten obrys z każdej strony. Z przekroju i z projektu konstrukcyjnego bierzemy grubość i zbrojenie. Gdy projektu konstrukcyjnego jeszcze nie ma, liczymy cenę na założeniach i wypisujemy je w ofercie, żebyś po otrzymaniu projektu wiedział, co może się jeszcze zmienić. Pod kwotę, którą podpisujemy w umowie, potrzebujemy jednak projektu konstrukcyjnego, bo to z niego bierze się grubość płyty i zbrojenie.

Potem szukamy w rysunkach tego, co nie jest samą płytą. Stopy pod słupy, ściana żelbetowa, obniżenie pod garażem, przejścia instalacyjne przez płytę: każda taka pozycja jest widoczna w dokumentacji, więc liczymy ją teraz, zamiast dogadywać ją później na budowie.

Dopiero z badaniami w ręku wiadomo, co jest pod humusem. Sprawdzamy, jaka warstwa leży bezpośrednio pod płytą, na jakiej głębokości zaczyna się grunt nośny i gdzie stoi woda. Z tego wychodzi, czy sama podbudowa 30 cm wystarczy, czy trzeba wybrać grunt głębiej i zastąpić go kruszywem, czyli zrobić wymianę gruntu. Wszystko, co wynika z projektu i z badań, liczymy przed podpisaniem umowy, i dlatego na budowie nie dochodzą pozycje, których w ofercie nie było.

Osobno traktujemy kruszywo i jego dowóz: rozliczamy je wedle faktycznego zużycia, po cenie z faktury dostawcy, i podpowiadamy, skąd umiemy dowieźć taniej, a jeśli znajdziesz lepszą cenę, zamawiamy tam. I tu wraca kalkulator, tylko w innym miejscu, niż go szukałeś: razem z ofertą dostajesz na naszej platformie kalkulator kruszywa, w którym możesz sam poprzestawiać cenę za tonę, koszt dowozu i głębokość wymiany, i od razu widzieć, jak zmienia się kwota. Ten kalkulator liczy Twoje liczby, a nie cudze średnie, i dlatego dostajesz go razem z wyceną, a nie zamiast niej.

Na końcu zostają miejscowość i miesiąc, czyli dojazd i kalendarz. Wycenę liczymy z rysunków i badań geotechnicznych, więc na tym etapie nie musimy oglądać działki. Jeśli cena Ci odpowiada, spotykamy się na działce albo w naszym biurze tuż obok Tarnowskich Gór, zanim podpiszemy umowę.

Co wraca do Ciebie mailem

W ofercie dostajesz jedną kwotę za cały zakres i listę tego, co w tej cenie jest, bez rozbicia na pozycje. Ta sama oferta jest później załącznikiem do umowy, więc na budowie obowiązuje dokładnie to, co dostałeś mailem. W umowie stoi okno czterech tygodni na wykonanie płyty, a jeśli do jego końca płyta nie będzie wylana, płacimy Ci 10 000 zł kary umownej; pogoda nas z tego nie zwalnia. Razem z ofertą dostajesz dostęp do platformy, na którą logujesz się swoim adresem e-mail.

Namawiam Cię przy tym, żebyś zebrał kilka wycen, i piszę to jako jeden z wykonawców, którzy je wystawiają. Mając kilka wycen, unikniesz sytuacji, w której opierając się na jednej, błędnie sporządzonej, niepotrzebnie odrzucisz projekt lub przeciwnie, wybierzesz go, by później negatywnie zaskoczyć się kosztami. Porównuj przy tym zakresy, nie same kwoty: jeśli jedna wycena jest wyraźnie tańsza od drugiej, zazwyczaj różni się tym, co jest w środku, a nie ceną tej samej roboty. Co konkretnie sprawdzać na takiej liście, rozkładam w tekście o cenie płyty fundamentowej.

Ile jest ważna cena i jak działa termin

Cenę trzymamy przez 30 dni. Termin daty ważności nie ma, bo do podpisania umowy nikt go nie rezerwuje: wolne okna zapełniają się w kolejności podpisywanych umów. Kiedy chcesz z nami pracować, wystarczy dać znać, blokujemy wtedy okno na 48 godzin, żeby był czas w spokoju przeczytać umowę i ją podpisać.

Piszę o tym wprost z jednego powodu: żeby nikt nie był rozczarowany. Termin, który dziś jest wolny, jutro może zająć ktoś, kto podpisał umowę wcześniej, i tak to po prostu działa, gdy w kwartale robi się kilka płyt. Ale nie znaczy to, że masz się śpieszyć: fundament jest jedyną częścią domu, której potem nie da się poprawić, więc decyzję o nim podejmuj tyle czasu, ile potrzebujesz. Wolimy, żebyś się nie zdecydował, niż żebyś czuł się przymuszony. Jeśli celujesz w jesień albo zastanawiasz się nad zimą, wpływ pory roku na termin opisuję w tekście o płycie fundamentowej jesienią i zimą.

Bez telefonu i bez przypominania się

W książce, którą napisałem dla osób budujących dom, jest taka rada: sporządzenie wyceny zajmuje czas, niektóre firmy będą wymagały wcześniejszej rozmowy telefonicznej lub spotkania, dlatego możecie od razu powiedzieć, że planujecie budowę w przyszłości i prosicie o podanie orientacyjnego kosztu. U nas nie musisz się z niczego tłumaczyć. Wolę odpisać na maila, niż oddzwaniać, i dlatego e-mail jest w formularzu wymagany, a telefon zostaje polem opcjonalnym. Zapytanie wysłane zwykłą wiadomością na kontakt@pewnaplyta.pl traktujemy dokładnie tak samo jak to z formularza, o ile ma te same załączniki.

Potwierdzenie „zapytanie dotarło” dostajesz mailem tylko wtedy, gdy naprawdę do nas dotarło. Wygląda to na oczywistość, a nią nie jest, bo prościej byłoby pokazać podziękowanie każdemu, kto kliknął przycisk, i nie sprawdzać, czy zapytanie faktycznie się u nas zapisało. Robimy inaczej po to, żeby brak potwierdzenia w Twojej skrzynce był dla Ciebie sygnałem, że coś poszło nie tak i warto napisać jeszcze raz.

Po wysłaniu oferty nie dzwonimy i nie przypominamy się. W kwartale robimy kilka płyt i nie każde zapytanie jesteśmy w stanie obsłużyć, więc gonienie Cię telefonem nie miałoby sensu; decyzję o fundamencie podejmujesz w swoim tempie i wracasz, kiedy chcesz.

Pytania

Czy da się policzyć płytę fundamentową kalkulatorem online?

Da się policzyć powierzchnię i pomnożyć ją przez jakąś stawkę. Nie da się tak policzyć ceny, bo stawka zależy od zbrojenia i grubości z projektu, od tego, co leży pod humusem, i od odległości od bazy wykonawcy. Kalkulator nie zna żadnej z tych trzech rzeczy, więc jego wynik jest punktem odniesienia, a nie ceną Twojej płyty.

Ile kosztuje wycena płyty fundamentowej?

U nas nic. Liczymy ją bezpłatnie z Twoich rysunków i badań geotechnicznych, a wynik odsyłamy mailem: ponad połowę wycen w ciągu doby, 95 % w 48 godzin roboczych od skompletowania zapytania.

Co, jeśli nie mam jeszcze badań geotechnicznych?

Bez nich nie policzymy podbudowy ani nie ocenimy, czy grunt trzeba wymieniać, więc formularz wyceny ich wymaga i nie obchodzimy tego wymogu inną drogą. Napisz w takiej sytuacji zwykłą wiadomość, odpowiemy na pytania, a wycenę zrobimy, gdy badania będą. Konstruktor i tak będzie ich potrzebował, żeby zaprojektować płytę, więc nie jest to wydatek zrobiony dla nas.

Nie, prosimy o pliki. Z nazwy projektu odczytamy tylko, jak dom się nazywa, a cena bierze się z obrysu, grubości i zbrojenia, czyli z rysunków.

Jak szybko dostanę odpowiedź i co, jeśli jej nie dostanę?

Potwierdzenie przyjęcia przychodzi od razu po wysłaniu, a wycena w ciągu 48 godzin roboczych od momentu, w którym mamy komplet. Jeśli potwierdzenia u Ciebie nie ma, zapytanie do nas nie dotarło i wtedy napisz na kontakt@pewnaplyta.pl, załączając to samo.

Masz rysunki i badania gruntu? Załącz je w formularzu wyceny razem z miejscowością budowy i planowanym miesiącem, a cenę swojej płyty dostaniesz mailem w 48 godzin roboczych. Bez telefonu, jeśli tak wolisz.

Czytaj dalej